Twoja lista zadań nigdy nie jest pusta? Nawet w dni wolne myślisz o pracy? Chciałabym jakimś magicznym sposobem podarować Ci dodatkową godzinę każdego dnia, ale to nie możliwe. Nie znam zaklęcia mnożącego czas, ale mogę się z Tobą podzielić sekretnym sposobem na to jak zrobić więcej w tym samym czasie. Ten sekret to znajomość swojego osobistego harmonogramu produktywności i bezwzględna jego obrona.

 

Nie chodzi mi o odrzucanie wszelkich zaproszeń na spotkania (chociaż oczywiście im ich mniej, tym lepiej) chodzi mi o zachowanie równowagi i sekwencji wydarzeń w czasie Twojego dnia, a nawet tygodnia, aby zapewnić Ci maksimum produktywności. To jedna z najbardziej znaczących rzeczy jakie możesz dla siebie zrobić, ponieważ da Ci poczucie jakbyś faktycznie miała w ciągu doby więcej godzin.

 

Oto dwa proste kroki, od których warto zacząć:

1
WYOBRAŹ SOBIE SWÓJ IDEALNY TYDZIEŃ

 

Zaparz kubek ulubionej herbaty i odpowiedz na poniższe pytania:

 

– ile godzin dziennie przeważnie pracujesz?

-które rzeczy są Twoim must do czyli tym co obowiązkowo musisz zrobić i określonej godzinie i konkretnego dnia?

Na przykład spotkania których nie możesz odwołać, wizyty lekarskie, treningi itp.

-o której porze dnia jesteś najbardziej produktywna?

Na przykład czy więcej udaje Ci się zrobić od razu po przyjściu do biura, przed obiadem, czy tuż przed końcem pracy?

-czy są takie dni tygodnia, które są dla Ciebie mniej lub bardziej produktywne?

Na przykład poniedziałkowy leń, albo piątkowe przyspieszenie, by zdążyć przed weekendem?

-czy masz w pracy zadania, które lepiej jest ukończyć o określonej godzinie lub konkretnego dnia?

Na przykład publikacja postów w te dni i o tej godzinie, o której jest największy ruch w mediach społecznościowych.

Kiedy już odpowiesz na te pytania, przyjrzyj się temu jaki wyłonił się Twój idealny tygodniowy harmonogram produktywności. Jeśli jesteś wzrokowcem pomocne będzie naniesienie tego na tygodniowy kalendarz.

Zaznacz jednym kolorem okresy największej produktywności, a innym momenty jej spadku. Wpisz czynności, które najlepiej wykonać o konkretnej porze lub konkretnego dnia.

Wybierając zadania do wykonania kieruj się tym, czy jest to pora Twojej wysokiej produktywności, czy nie. Skomplikowane zadania rób wtedy, kiedy jesteś najbardziej wydajna. Telefony, lekkie zadania i spotkania zaplanuj na momenty spadku produktywności.

Pamiętaj by planować pracę w blokach i zaplanuj też czas na nie więcej jak trzykrotne sprawdzenie poczty (chyba, że wykonywana przez Ciebie praca wymaga bycia bardziej na bieżąco).

2
NIECH INNI DOPASUJĄ SIĘ DO TWOJEGO KALENDARZA

Nie zawsze może Ci się udać podporządkować wszystko pod swój harmonogram, ale tak często jak się da staraj się wykorzystać wiedzę o swoim harmonogramie produktywności. Praca w blokach oszczędza czas, który traci się przenosząc uwagę z zadania na zadanie. Pracę w blokach traktuj jak każde inne spotkanie w kalendarzu. Kiedy ktoś spyta czy jesteś wolna o tej porze, to nie jesteś, chyba że możesz to przełożyć na inną porę dnia lub inny dzień tygodnia. Jeśli Twoi współpracownicy zobaczą, że masz zablokowany czas w kalendarzu to łatwiej Ci będzie utrzymać zaplanowany harmonogram pracy. Pamiętaj, że otrzymując zaproszenie na spotkanie zawsze możesz zaproponować inną datę. Warto upewnić się, że Twoja obecność faktycznie jest konieczna, a jeśli tak to przygotować się do spotkania.

Najlepiej przy planowaniu spotkań dawać innym spory wybór przy jednoczesnym zachowaniu swojego harmonogramu. Na przykład moja produktywność po obiedzie jest niższa, dlatego mniej mi żal o tej porze iść na spotkanie niż z rana, kiedy jestem najbardziej wydajna. Dlatego, kiedy ktoś proponuje mi spotkanie, to sugeruję każdy dzień byle po obiedzie.

 

Twoja doba się nie wydłuży, ale możesz ją mądrze wykorzystać. Ten sam sposób planowania wykorzystaj dla czasu poza pracą. Na przykład jeśli po pracy nie masz siły ćwiczyć, to zrób to rano przed pracą, jeśli piątkowy wieczór to dla Ciebie początek odpoczynku, to zaplanuj czas z rodziną lub przyjaciółmi albo czas dla siebie, zamiast sprzątania.

Dopasowując rodzaj zadań do swojego poziomu produktywności wkrótce odkryjesz, że dzięki temu możesz zrobić więcej.

 

Czy są takie pory dnia kiedy zawsze jesteś super produktywna, lub brak Ci werwy?
Jakie to pory dnia i jak wykorzystujesz tę wiedzę?

 

Przeczytaj również

PRZEWODNIK PROKRASTYNATORA   Jest takie powiedzenie, że dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Ile razy wstałaś rano z silnym postanowieniem, że dziś weźmiesz się do rob...
Wybieram szczęście! Czyli jak nastawienie wpływa n... Którą wstałaś dzisiaj nogą? Od rana kipisz pozytywną energią, czy może mamroczesz pod nosem, że świat jest okrutny i "fukasz" na swoich bliskich? Czę...
CZY JEST CI POTRZEBNY PLAN NA DZISIAJ? Mówisz, że masz „wielkie plany”. Wielkie plany na przyszły rok, plany na wakacje, albo na weekend. Ale ja chciałabym Cię zapytać o Twoje plany na DZIS...
Tajemnica przyjemności wykreślania Faktem jest, że oznaczenie zadania z listy "To-Do", jako wykonanego powoduje, że czujesz się świetnie! To uczucie mocy doładowuje Cię pozytywną energi...