Chęć znalezienia bratniej duszy jest czymś zupełnie naturalnym. Wynika to z wrodzonej potrzeby przynależności i lęku przed odrzuceniem. Od wieków wiadomo, że łącząc się w pary mamy większe szanse przeżycia. Co więcej, związki mają większy wpływ na ogólną satysfakcję życiową niż praca, dochód, a nawet zdrowie fizyczne. Nie ma więc wątpliwości, że bycie w związku niesie ze sobą wiele korzyści. Ale w dzisiejszych czasach człowiek jest wiecznie zajęty, zależy mu na szybkich rezultatach. Jak więc randkować skutecznie i efektywnie?

Zdecydowałam się nawiązać do tematu Walentynek w sposób lekko żartobliwy. No bo czy możemy mówić o optymalizacji czegoś tak wzniosłego jak miłość? A jednak wszystko o czym tu dzisiaj przeczytasz poparte jest wynikami badań*.

 

Najkrótsza droga do związku

Mój wykładowca powiedział kiedyś: Jeśli chcesz, żeby dziewczyna straciła dla Ciebie głowę już na pierwszej randce – zabierz ją do kina na horror. Na emocję składa się pobudzenie i jego interpretacja. Oglądając horror człowiek wprowadzany jest w stan pobudzenia, który może zostać mylnie zinterpretowany. Np. za przyczynę swojego pobudzenia możesz uznać osobę, z którą ten film oglądasz.

Nie tędy droga!

Są ludzie, którzy partnera szukają na imprezie, w klubie. Wydaje im się, że tam mają ułatwione zadanie, ponieważ w klubie jest wiele osób, a luźna atmosfera sprzyja nawiązywaniu znajomości. Psychologia mówi jednak, że to nie jest skuteczna metoda. Podczas imprezy wielokrotnie doświadczasz wspomnianego wyżej pobudzenia. Dostarczać go może alkohol, czy muzyka. A jak już wiesz pobudzenie można bardzo łatwo mylnie zinterpretować. Przygaszone, lub migające światła wpływają na percepcję otoczenia. Nie mamy więc pełnych danych i osoba niezbyt atrakcyjna może nam się wydać pociągająca. Głośna muzyka nie sprzyja też rozmowom. Reasumując randkowanie w klubie może zakończyć się nie tylko kacem alkoholowym, ale również moralnym.

Jak widać na jakość „podrywu” z pewnością wpływa miejsce. A czy jest jakiś nieodpowiedni czas? Owszem: owulacja. W tej fazie zwiększa się skłonność kobiet do oceny atrakcyjności przez pryzmat wyglądu. Szczególnie cenią one podczas owulacji wysoki wzrost, oraz symetrię ciała i twarzy. Kobieta  w tej fazie bardziej pożąda u mężczyzn takich cech jaki zaborczość, pewność siebie i dominacja.

 

Gdzie szukać swojej drugiej połówki?

Otóż okazuje się, że nawiązując kontakty, ludzie kierują się bliskością przestrzenną. Badania wykazały, że najbliższe relacje mamy z bliskimi sąsiadami. Większość ludzi poślubia też osoby z klasy, czy pracy, czyli takie, do których miały na co dzień dostęp. Zapewne w dużej mierze odpowiada za to tzw. efekt ekspozycji. Jak powiedział inż. Mamoń w filmie Rejs: Lubię tylko te piosenki, które już znam. Efekt ekspozycji polega właśnie na tym, że bardziej podobają nam się obiekty, które częściej widujemy (piosenki, które często słyszymy). Oczywiście nawet ulubiony utwór można komuś obrzydzić puszczając go zbyt często. Tak samo nadmierna ekspozycja może zniechęcić nas do drugiej osoby. Nic też nie poradzisz, jeśli od początku żywisz do kogoś negatywne uczucia. Wtedy nawet częsta ekspozycja nie pomoże, a wręcz może pogorszyć sytuację.

Biorąc pod uwagę przedstawione wyniki badań, gdzie najlepiej szukać bratniej duszy? Wśród znajomych, znajomych znajomych, na wspólnych wyjazdach, na kursach, szkoleniach, koncertach, a nawet na portalach randkowych i spotkaniach typu szybkie randki. W większości wymienionych powyżej przypadków działa bliskość przestrzenna i efekt ekspozycji. Jeśli zaś chodzi o szybkie randki, badania wykazały, że czas przypadający na jedną szybką randkę jest wystarczający, aby wyrobić sobie zdanie na temat drugiej osoby i nawet jeśli czas randki zostałby wydłużony do godziny, to wnioski po spotkaniu byłyby takie same jak po szybkiej randce. Odpowiadać za to może efekt pierwszego wrażenia. W końcu Pierwsze wrażenie robi się tylko raz.

Jeśli więc nie chcesz marnować czasu na nietrafione związki nie szukaj bratniej duszy w klubie. Większe prawdopodobieństwo trwałości da Ci związek z osobą z Twojego otoczenia (praca, kursy, znajomi). Randkuj też poza owulacją. Wówczas wzrasta u kobiet upodobanie do takich cech jak życzliwość, inteligencja, zamożność, czy bycie dobrym ojcem, czyli przymioty, które bardziej stabilizują i cementują związek.

*O większości wspomnianych w tekście wynikach badań przeczytasz w książce „Psychologia miłości” Bogdana Wojciszke (Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne)

Przeczytaj również

Tip Of The Month: Zoptymalizuj sen! Dzisiaj mam dla Ciebie praktyczną poradę: zoptymalizuj sen! Czy można zoptymalizować sen? Jak się okazuje - można! Każdy jest inny. Różnimy się stanem...
Wybieram szczęście! Czyli jak nastawienie wpływa n... Którą wstałaś dzisiaj nogą? Od rana kipisz pozytywną energią, czy może mamroczesz pod nosem, że świat jest okrutny i "fukasz" na swoich bliskich? Czę...
Bo męska rzecz być daleko, a kobieca – wiern... Właśnie otworzyłam komputer, by napisać zaplanowany tekst, kiedy usłyszałam rzeczowy ton reklamowego lektora tłumaczący, że "mamy nie chorują" i to ...