Połowa stycznia za nami. W uszach nie huczą już fajerwerki i resztki szampana dawno z nas wyparowały, a wraz z nimi kac, ale tylko ten fizyczny, ponieważ wkrótce wiele z nas może zacząć doświadczać „kaca psychicznego”.   Pod wpływem świątecznej atmosfery i lekkiego sylwestrowego rauszu nagle czujemy przepełniającą nas…