Kiedyś ostatni dzień pracy przed urlopem był dla mnie pełen stresu: w ciągu ośmiu godzin próbowałam pozamykać wszystkie niedokończone sprawy. Finał był taki, że aby móc z czystym sumieniem wypoczywać, tego dnia pracowałam nie 8 lecz 11 godzin. Od tego czasu wiele się zmieniło w moim sposobie pracy.

Przygotowanie do urlopu to nie tylko kwestia kupienia potrzebnych rzeczy, spakowania się i wyboru wakacyjnej lektury. Aby Twój wypoczynek był spokojny i niezakłócony musisz zadbać o swój komfort psychiczny. Zanim opuścisz biuro by naładować akumulatory, poświęć chwilę aby zastanowić się które sprawy zastaniesz po powrocie. Czy zostawiasz bałagan, który dopadnie Cię po urlopie? A może oczyszczone pole, które pozwoli Ci bez stresu wrócić do pracy po dłuższej nieobecności?

Oto 10 rzeczy, które robię przed urlopem, aby mój wypoczynek był spokojny i niczym niezakłócony:

  1. Pracuj systematycznie

Kilka lat temu wymyśliłam i wdrożyłam zasadę: codziennie pracuj tak, jakbyś jutro szła na urlop.

Czy zauważyłaś, że kiedy próbujesz pozamykać „otwarte pętle” (wszystkie niedokończone sprawy, zadania i projekty) przed urlopem jesteś bardziej sfokusowana? Twoja motywacja jest większa, bo już widzisz siebie oczyma wyobraźni na plaży, w hamaku z egzotycznym drinkiem w ręku. Chcesz się tam znaleźć jak najszybciej i nie chcesz, by ten spokój zakłócały telefony z pracy. Ale dlaczego dbasz o swój komfort tylko wtedy kiedy idziesz na urlop? Przecież zasługujesz na spokój umysłu i niezakłócony wypoczynek każdego dnia! Wdrożenie zasady codziennie pracuj tak, jakbyś jutro szła na urlop znacznie zwiększyło moją produktywność. Dzięki temu codziennie wychodzę z pracy ze spokojną głową i kiedy jestem z rodziną, to poświęcam im całą swoją uwagę. A kiedy nadchodzi urlop nie gonię jak szalona, by „na gwałt” zakończyć bieżące sprawy, ponieważ wszystko mam pod kontrolą.

  1. Zamknij otwarte pętle

Jeśli jest już za późno na regularną produktywną pracę, to przynajmniej zabierz się za czyszczenie tematów dwa- minimum jeden tydzień przed urlopem. Jeśli zostawisz stertę niedokończonych spraw, możesz nastawić się na trudny powrót do biurowej rzeczywistości. Na pewno pod Twoją nieobecność pojawią się nowe tematy, po co więc dokładać do tego to co można było zrobić przed wyjazdem? Dokończenie otwartych spraw przed absencją pozwoli Ci rozkoszować się wypoczynkiem bez zakłóceń.

Są co najmniej 3 powody, dla których warto zamknąć “otwarte pętle”:

– Po pierwsze nie chcę przez cały urlop martwić się że czegoś nie dopilnowałam

– Po drugie nie chcę obciążać współpracowników (nie rób drugiemu, co Tobie nie miłe)

– Po trzecie nie chcę w pierwszym dniu po urlopie zostać przytłoczona  górą niezałatwionych spraw.

Zatem przyłóż się do pracy. Zakończ projekty w terminie. Nie odpływaj myślami, tylko “zepnij pośladki” i zrób tyle ile się da. Powrót z urlopu będzie wówczas o wiele przyjemniejszy.

  1. Opróżnij inbox

Zgodnie z metodą GTD (Getting Things Done) polecam codzienne opróżnianie wszystkich skrzynek odbiorczych. Taką skrzynką odbiorczą jest poczta, ale też “kuwetka” na dokumenty, notes, czy galeria zdjęć z telefonu. Jeśli nie robisz tego codziennie, to przed urlopem z pewnością powinnaś to zrobić.

Opróżnianie inboxu wcale nie polega na odpisywaniu na każdego maila. Chodzi o zorientowanie się czego dotyczy każda wiadomość i ich odpowiednie posortowanie. Wiedząc jakie sprawy na ciebie czekają możesz dokonać świadomej decyzji co musi zostać zrobione przed urlopem, co możesz delegować, a co może zaczekać do Twojego powrotu. Dzięki temu nie będziesz się przez pół urlopu zamartwiać tym czy oby przypadkiem nie leży w Twojej skrzynce odbiorczej jakieś pilne zlecenie. To samo dotyczy pozostałych inbox’ów. Zanim wyjedziesz koniecznie przejrzyj notes z projektami i listy rzeczy do zrobienia, ponieważ tam też może być ukryta jakaś „bomba z opóźnionym zapłonem”.

  1. Odpowiedz

Plan minimum to wyczyszczenie inboxu (patrz pkt 3), czyli zorientowanie się co jest do zrobienia i posegregowanie wiadomości. Plan idealny to odpowiedzenie na wszystkie wiadomości, które tego wymagają. Podczas Twojej nieobecności wpłyną nowe maile, więc po co dokładać do tego jeszcze te sprzed urlopu?

  1. Zrób notatki

Często aby udzielić odpowiedzi na e-mail musimy zebrać informacje z kilku źródeł. I tu pojawiają się schody. Im bardziej Twoja praca uzależniona jest od innych, tym więcej czasu i energii pochłania dokończenie zadań. Jeśli więc nie możesz przed urlopem odpowiedzieć na wszystkie wiadomości, to napisz szkic odpowiedzi, rodzaj notatki. Udany urlop daje efekt absolutnego resetu umysłu. Po powrocie możesz więc mieć problem z przypomnieniem sobie poczynionych przed wyjazdem ustaleń, a tak będziesz mieć notatkę dzięki, której szybko sobie wszystko przypomnisz.

Jeśli są jakieś rozmowy telefoniczne, na które nie możesz odpowiedzieć przed wyjazdem, do nich również zrób notatki. Przydadzą się po powrocie.

  1. Przejrzyj kalendarz

Sprawdź czy oby na pewno nie masz umówionych spotkań w czasie urlopu lub zaraz po nim. Jeśli masz jakieś spotkania służbowe zaplanowane podczas wypoczynku, koniecznie je odwołaj lub przełóż. Po powrocie z urlopu możesz czuć się rozbita i być zawalona mailami, dlatego nie umawiaj spotkań od razu po urlopie. Jeśli jednak nie masz wyjścia, zastanów się czy nie przygotować się do tych spotkań jeszcze przed wyjazdem. Może już dziś możesz zebrać dane, albo przygotować prezentację?

  1. Zakończ projekty

Często projekty ciągną się przez wiele miesięcy. Czasem pewne etapy przesuwane są na osi czasu, dlatego zanim wyjedziesz upewnij się że jesteś na bieżąco z harmonogramami projektów. Czy oby nic Ci nie umyka? Zakończ wszystkie etapy zgodnie z harmonogramem, a będziesz mogła spokojnie wypoczywać nie martwiąc się, że zawalasz projekt.

  1. Przygotuj plan działania

Już dziś zaplanuj co po powrocie musi zostać zrobione w pierwszej kolejności. Przygotowując  plan działania na pierwsze dni po powrocie, unikniesz tego, że pierwszego pracy po urlopie nie będziesz wiedziała „w co ręce włożyć”. Chodzi o skomponowanie „menu” (listy), do którego możesz po powrocie dopisać nowe sprawy (które pojawiły się pod Twoją nieobecność), a następnie wybrać to co jest do zrobienia w pierwszej kolejności.

Zamiast miotać się po powrocie, albo snuć z kąta w kąt możesz od razu ruszyć z kopyta ze swoją gotową listą rzeczy do zrobienia.

  1. Wyczyść biurko

Jeśli zostawisz bałagan będziesz się przez niego musiała przekopać po powrocie. Uwielbiam wracać po urlopie do wysprzątanego mieszkania. Kiedy otwieram drzwi i moim oczom ukazuje się sterta brudnych ubrań, od razu pryska wakacyjny nastrój. Bowiem bałagan to taki nie dający o sobie zapomnieć to do’s (rzecz do zrobienia). Patrzysz na niego i od razu myślisz o pracy, która Cię czeka. To samo tyczy się biura. Umyj i schowaj kubki, posegreguj papiery, sprzątnij ile się da. Założę się, że zajmie Ci to nie więcej jak 10 minut za to o ile przyjemniej będzie po powrocie usiąść przy pustym i czystym biurku.

  1. Zainspiruj się

Gdy umysł jest zrelaksowany zaczyna myśleć w sposób kreatywny. Dlatego warto przed wyjazdem przejrzeć listę projektów. Możliwe, że na wyjeździe lub tuż po powrocie wpadnie Ci do głowy rewolucyjne rozwiązanie. Nie chodzi mi tu o pracę na urlopie, ale raczej o inspirowanie się i czerpanie z otoczenia oraz wykorzystanie kreatywności towarzyszącej zrelaksowanemu umysłowi.

Czy wiesz, że Stefan Sagmeister co 7 lat zamyka swoje biuro projektowe na cały rok i wyjeżdża na wypoczynek. Nie chodzi jednak tylko o to, aby naładować akumulatory, chodzi też o to by nabrać dystansu, spojrzeć na sprawy inaczej, włączyć kreatywność i zainspirować się.

Którą z wymienionych rzeczy sama robisz przed urlopem?

 

 

Przeczytaj również

4 KROKI DO RÓWNOWAGI Obecnie bardzo dużo czasu poświęca się debacie na temat work-life balance. Coraz częściej słychać pytania o to, czy równowaga między sferą zawodową i ...
TIP OF THE MONTH: MEDYTUJ!   Minimalizacja stresu, odprężający sen, zdrowie, to rzeczy, które w dzisiejszych czasach coraz trudniej jest nam osiągnąć. Bez przerwy czujemy p...
LISTA RZECZY, KTÓRYCH NIE ZROBISZ, W SŁUŻBIE TWOJE... Już w tym tygodniu rodziny zasiądą przy świątecznym stole, dzieląc się życzeniami i ciepłą atmosferą. W mojej rodzinie Wielkanoc przebiegała zawsze zn...
Jak nie tracić czasu w sieci Internet to jeden z największych pożeraczy naszego czasu. Ganimy dzieci za permanentne bycie on-line i "lajkujemy" kampanie społeczne typu W którym św...